Kolejna wpadka Samsunga – wadliwe wyświetlacze w Galaxy S7 edge. Pojawia się na nich pionowa, różowa linia ciągnąca się przez cały ekran.

Probem użytkowników smartfonów Galaxy S7 edge jest znany już od kilku miesięcy, ale producent nic sobie z tego nie robi. O problemie możemy poczytać między innymi na oficjalnym forum Samsunga, gdzie posiadacze tego modelu dyskutują o problemie i narzekają na producenta.

Pierwsze doniesienia o tym problemie zaczęły pojawiać się już ubiegłego lata i zasypywały fora internetowe oraz media społecznościowe, t.j. Reddit. Wszystkie z publikowanych zdjęć prezentowały taką samą usterkę – linię biegnącą przez wyświetlacz, która nie była widoczna na screenshotach.

 

Podobno metoda usuwania martwych pixeli pomaga pozbyć się linii, ale tylko chwilowo, gdyż po krótkim czasie powraca. Wszystko wskazuje, że jest to wada sprzętowa, jednak dopóki Samsung nie przyzna, że problem istnieje i nie zaproponuje darmowej naprawy, użytkownicy którym skończyła się gwarancja, będą musieli sami radzić sobie z naprawą.

Producent ponoć doskonale wie o problemie, jednak nic z tym nie robi, co wywołuje coraz większą wściekłość użytkowników Galaxy S7 edge. Problem dotyczy głównie telefonów produkowanych w lutym/marcu 2016r, ale pojawia się podobno także w nowych urządzeniach, jednak użytkownicy Ci mogą skorzystać z gwarancji.